Słoneczko świeci
Słońce równa się życie. To łatwe równanie odnosi się niemal do wszystkich istot żywych. W przypadku roślin sprawa nie podlega dyskusji. W toku bardzo skomplikowanego procesu chemicznego zwanego fotosyntezą, wytwarzają one z wody i dwutlenku węgla, dzięki energii dostarczanej przez promienie słoneczne cukier, który jest podstawą wielu następnych związków.
Rośliny przebywające w całkowitej ciemności obumierają w krótkim czasie. A co ze zwierzętami? Są wśród nich gatunki aktywne tylko nocą lub żyjące cały czas pod ziemią, odizolowane od światła. W ich przypadku mamy do czynienia z zależnością średnią. Przecież każde zwierze musi coś zjeść.
Jeśli nie rośliny to inne badziewie, które z kolei żywią się roślinami lub zwierzętami roślinożernymi. Tak czy inaczej potwory potrzebują roślin, a tym samym również słońca
Nawiasem mówiąc, nie tylko ze względu na jedzenie: w wyniku fotosyntezy jest zużywany dwutlenek węgla, powstaje natomiast tlen. Dla kłączanów produkt odpadu, dla zwierząt gaz niezbędny do przetrwania.